No wiem trochę to "kowbojskie" a trochę nowoczesne ale okey zależy mi aby być z Miley więc ... Stała przed szkołą zastawiają się czy wejść. "Długo będziesz tutaj stała .?" powiedziała do mnie Mils z uśmiechem na ustach. " P-przepraszam Miley ja-ja .." Nie zdążyłam dokończyć bo Miley pociągnęła mnie do szkoły. Kiedy stanęliśmy na początku korytarza i ktoś zagwizdał. Lekko się zarumieniłam i razem z Miley ruszyłam do klasy. Zajęliśmy miejsca z tyłu i zaczęła się lekcja. Cały dzień siedziałam z Elitą. W szkole już plotki ucichły co było dziwne po 4 dniach. Najważniejsze i najśmieszniejsze było denerwowanie się Justina kiedy mówiłam na niego Bimber ;D Ohh jak ja kocham go denerwować ... " Hey piękna" podszedł do mnie. " Y Ja .? Nick ..." popatrzałam na niego a on zaczął się śmiać. " No razem z Justinem gwizdaliśmy na całą szkołę kiedy weszłaś ;D " . Nie wiem dlaczego ale sama zaczęłam się śmiać ... Reszty dnia nie będę wam opisywać bo była nudna siedzenie w domu, gadanie z Miley i Chadem itp.
Justlena - My Life In Atlanta .!
niedziela, 19 czerwca 2011
03 - P-przepraszam Miley ja-ja ..
Godzina 9.30. Dom Seleny. "Heyka ;*" powiedziała brunetka która właśnie weszła do mojego pokoju. " Yy .. Miley .? ... Co ty tu robisz .?" wstałam odruchowo z łóżka. " A co nie mogę przyjść do koleżanki .? .... Dobra prawda taka że wydajesz się miłą osobą a w szkole nie mamy za bardzo jak pogadać ...". W tym momencie do pokoju wszedł Chad " Elo, elo 3 2 0" Miley odruchowo poszła się z nim uściskać xD "Co robicie .?" zapytał odgarniając włosy w taki sposób jak robi to Bimber." OMG błagam cię Chad nie rób tak jak ten "Justyś". A co do nas to idziemy na zakupy, później na lody. Hmmm ??" uśmiechnęłam się. " O tak uwielbiam to .!" uśmiechnęła się. Lekko się pomalowałyśmy i poszłyśmy na miasto. Po zakupach usiadłyśmy w parku i zajadałyśmy się lodami." Miley, muszę z tobą pogadać ... bo jak ostatni byłam z wami ... no z Elitą to było super i ja po prostu ... no nie wiem ... zrobisz sobie obciach zadając się ze mną ..." wstałam i chciałam odejść ale Miley złapała mnie za rękę i przyciągnęła do siebie. " Słuchaj wszyscy w Elicie cię polubili ale trzeba się postarać za to miejsce bo inaczej każdy bm mógł tam należeć ... Chodzi mi o to że gdyby to zależało tylko od nas to już mogła byś w niej być ale to zależy też od szkoły ... dlatego musisz się postarać ...". Przez cały dzień Miley uczyła mnie jak mam się zachowywać, jak ubierać itd. Nie jestem pewna czy chcę być taka ale wiem jedno chcę być blisko Mils. No trudno jutro do szkoły ;( Zobaczymy jak będzie wyglądać mój dzień. Miley uszykowała mi ciuchy i pokazała jak mam się pomalować.Tym razem moja poranna toaleta trwała dwie godziny. Wyglądałam tak:
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

oo. ;D Na reszcie się doczekałam. ; ))
OdpowiedzUsuńBoski . Czekam na następny . ; p