Justlena - My Life In Atlanta .!

Justlena - My Life In Atlanta .!

niedziela, 5 czerwca 2011

Prolog .!

Człowiek jest wielki, nie przez to,co ma,
lecz przez to kim jest, nie przez to co posiada, 

lecz przez to czym dzieli się z innymi!

Zawsze zastanawiałam się dlaczego opisuję każdy dzień w moim pamiętniku, robię to prawię od zawsze. Lubię czasem siąść na łóżku i przeczytać moje dawne zapiski. Bardzo się zmieniłam i aż sama się dziwię że aż tak bardzo. I pewnie wszystko było by jak dawniej gdyby nie jeden straszny dzień ... mam na myśli dzień kiedy wybrałam się z moją najukochańszą ( i jedyną) babcią na zakupy. Miałam kupić sobie ciuchy do szkoły itp. Wszystko było by super gdyby babcia nie potknęła się o rozwiązane sznurówki w butach i ... ciężko mi o tym pisać ... po prostu babcię potrąciło auto ... konkretnie Tir .! Dlaczego ją to spotkało .? Czemu to nie mogłam być ja .? Nie mam przyjaciół, chłopaka miałam tylko rodziców i babcię. Nie miałabym nic do stracenia. Po śmierci babci wspólnie z rodzicami postanowiliśmy przeprowadzić się do Atlanty, tak do Atlanty .! Strasznie się cieszę chociaż nie wiem z czego bo ciągle pamiętam powód te przeprowadzki :( 

___________________________________________________________________________Okey ... to jest mój drugi blog z opowiadaniami (pierwszy to jacksonstreet.bloog.pl) mam nadzieję ze prolog się podobał ;) Aha i jakby ktoś chciał zeby go informować o kolejnych notkach to proszę zostawić numer GG/ nazwę skeypa tam na dole czyli w komentarzach ;) Bay :*

1 komentarz:

  1. Ja poproszę o informowanie o nowych wpisach. ; )
    GG. 1731902

    Ps. Bosko się zapowiada. ; ]

    OdpowiedzUsuń